Komputer mi się popsuł, a z nim straciłam wszystko, co miałam wstawić.
Odzyskałam go dopiero wczoraj i pisze notkę z rozdziałem od nowa.
Mam nadzieje, że ktoś jeszcze to czyta. Przepraszam za opóźnienie i dziękuje za cierpliwość tym, którzy zechcieli poczekać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz